sobota, 1 sierpnia 2009

Kiedy mi przyjdzie zasnąć na dłużej.


Kiedy mi przyjdzie mi zasnąć na dłużej,
Nim zasnę w porze snu.
Nie zatrzymuj mnie,
Nie odmów podróży
Jest pora snu, pora bzu, pora snu, pora bzu.

Nim się wszystkim śmiechy wyśmieją,
Nim z oczu spłyną wszystkie łzy
W dal odejdę z tą jasną nadzieją
Ze była, byłam w środku tym.

Kiedy mi przyjdzie mi zasnąć na dłużej,
Nim zasnę w porze snu.
Nie zatrzymuj mnie,
Nie odmów podróży
Jest pora snu, pora bzu, pora snu, pora bzu.

Nim się wszystkie muzyczki wytańczą,
Nim się dopali serca żar.
Niech błękitne pochłonie mnie ranczo
Jak dawniej nocy gwar.

Oryginalne wykonanie:
http://www.youtube.com/watch?v=yVFJHWP6_2M

Z powodu kiepskiej jakości nagrania nie jestem przekonany do tekstu. Jeśli ktoś ma inne pomysły proszę o komentarze.

sobota, 11 lipca 2009

Amoroso


Wciąż w lustrofonie widzę twoja smutną twarz,
czemu się smucisz przecież prawie wszystko masz?
Masz plastikowy, przeźroczysty dach nad głową
i mały hangar i rakietę trzystopniową.
I na Saturnie letnieś wczasy dostał też!
Czego ci trzeba powiedz jeszcze czego chcesz?

Mnie nie dostaniesz, nie.
Nie, nie dostaniesz mnie!
Ani dobrocią, ani złością, ani siłą,
tam gdzie ty jesteś jeszcze nigdy mnie nie było.
Mgła, zawsze przy mnie mgła.
Ja to tęsknota twa.
W śnie, ani nawet w śnie
nie dostaniesz nigdy mnie.

Jesteś wspaniały, nadzwyczajny jesteś wprost.
Imponujące masz proporcje oraz wzrost,
nie dawno dałeś stare serce do wymiany
i zamiast oczu masz cudowne dwa ekrany.
I czarująco umiesz nimi patrzeć tak
Czego ci trzeba jeszcze powiedz czego brak?

Mnie nie dostaniesz, nie.
Nie, nie dostaniesz mnie!
Ani dobrocią, ani złością, ani siłą,
tam gdzie ty jesteś jeszcze nigdy mnie nie było.
Mgła, zawsze przy mnie mgła.
Ja to tęsknota twa.
W śnie, ani nawet w śnie
nie dostaniesz nigdy mnie

Mnie nie dostaniesz, nie.
Nie, nie dostaniesz mnie!
Ani przemocą, ani złością, ani siłą,
tam gdzie ty jesteś jeszcze nigdy mnie nie było.
Mgła, zawsze przy mnie mgła.
Ja to tęsknota twa.
W śnie, ani nawet w śnie
nie dostaniesz nigdy mnie.

Tiritomba

Tiritomaba cza, cza, cza, u!
Spaceruje sobie ponad brzegiem morza,
za mną idzie chłopiec młody.
Spodobała mu się buzia moja hoża,
więc piosenkę nuci raz.

Tiritoma, tiritomba,
to melodia, która wielki urok ma.
Tiritomba, tiritomba,
tę piosenkę każdy zna.
Cza, cza, cza!

Ja udaje, że nie widzę, że nie słyszę,
choć radością serce płonie.
Biała mewa nad falami się kołysze,
a on ciągle śpiewa mi.

Tiritoma, tiritomba,
to melodia, która wielki urok ma.
Tiritomba, tiritomba,
tę piosenkę każdy zna.
Tiritomba, tiritomba,
Tę piosenkę każdy zna.

Nagle widzę, że nadchodzi moja mama
i że groźnie na mnie patrzy.
Chłopiec ukrył się i pozostałam sama,
ale słyszę jego śpiew.

Tiritoma, tiritomba,
to melodia, która wielki urok ma.
Tiritomba, tiritomba,
tę piosenkę każdy zna.

Mama poszła i jesteśmy znowu sami,
szary wieczór nas osłoni.
On mnie objął i ogarnął ramionami
i śpiewamy sobie wraz.
Cza, cza, cza

Tiritoma, tiritomba,
to melodia, która wielki urok ma.
Tiritomba, tiritomba,
tę piosenkę każdy zna.
Tiritomba, tiritomba,
Tę piosenkę, która wielki urok ma.
Tiritomba, tiritomba
Tę piosenkę każdy zna!
Tiritomba cza, cza, cza u!

Oryginalne wykonanie: http://www.youtube.com/watch?v=fBaLMLqb4hM

niedziela, 26 kwietnia 2009

Nie zdążyłam.


Jeszcze tylko zmienię suknie,
jeszcze pudrem musnę twarz.
Mówisz, że się przez to spóźnię
nie możliwe, przecież czas.

Jeszcze tylko złapać tramwaj,
jeszcze przebiec ulic trzy.
Ale co to? Brzydki kawał!
W kinie już zamknięte drzwi.

Nie zdążyłam, to jeszcze nie jest powód by,
chodź przybyłam, przed nosem mi zamykać drzwi.
Wicher na dworze i słota, wyrzucać człowieka za wrota,
to jest po prostu sabotaż, podejście złe do mas.

Nie zdążyłam, to taki pech mój los, mój zły.
Nie zdążyłam, chodź umiem śpieszyć się za trzy.

Dzisiaj pilno mi ogromnie,
ręce drżą i serce drży.
Całe szczęście, że koło mnie,
przyjaciół wierne trzy

Urząd Stanu Cywilnego,
każdy wie co znaczy to.
Lecę, pędzę, co takiego?
Czemu jeszcze nie ma go?

Nie zdążyłam, mój chłopiec rozwiał się jak dym,
nie zdążyłam, zostawił kartkę żegnaj mi.
Cóż za okrutne stworzenie, tak karać za jedno spóźnienie.
Gdzie masz człowieku sumienie?
Gdzie miłość twa, ach gdzie?

Trudna rada,
nie zwalczysz pecha, co chcesz rób.
Szkoda gadać, już się na czwarty spóźniam ślub.

Oryginalne wykonanie: http://www.youtube.com/watch?v=Q-Z2jgK6byk

poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Pucybut z Rio.


Nosił dziurawe sombrero
i spodnie w strzępach do pięt.
Szczotki w skrzyneczkę zabierał
i boso z nią do portu szedł

Tam nad butami się biedził,
każdy byt aż lśnił gdy wyszedł z jego rąk.
Lecz ku okrętom na redzie
leciał pucybuta tęskny wzrok.

Czasem gdy nie miał klienta,
kładła się jak długi na wznak.
A wiatr portowy, włóczęga
zabierał go w szeroki świat.

Oceany, archipelagi, przesmyki cieśni
i znowu cudzy but i znowu lewy but
i znowu prawy but za lichy grosz jak lustro w słońcu się lśni.

Oceany, kokosowe palmy, czar nieznanych pieśni
i znowu cudzy but, i znowu lewy but
i znowu prawy but w marzenia godził najboleśniej.

Hej! Pucy, pucybut!
Hej! Pucy, pucybut!
Hej! Pucy, pucybut!
Hej! Pucy, pucybut!
Lalalalalalalalala

Oceany, kokosowe palmy, czar nieznanych pieśni
I znowu cudzy but, i znowu lewy but
i znowu prawy but czy nigdy się nie zmieni jego los,
Kto wie?

Oryginalne wykonanie: http://www.youtube.com/watch?v=YS3KqWiBwEo

środa, 15 kwietnia 2009

Kto wymyślił Madisona?


Madison kto go wymyślił? skąd się wziął?
Czy go wynalazł Erikson, nie to nie był on!
O o o Madison to Mona Lisa klaszcząc w dłoń.
Do Leonarda krokiem tym szła przez gwarny Rzym.
Nie, nie, nie znacznie wcześniej w Warszawie, bo nie w Grecji.
Tak, tak, tak, na Olimpie tańczyli Sobiszewscy
O Madison czy to potrawa czy to zwierz?
Diogenes w beczce smętnie rzekł - nie wiem co to jest?

Madison - kto go wymyślił?, skąd się wziął?
Czy go wynalazł Erikson, nie to nie był on!
O o o Madison, sam król Salomon odkrył go,
Z królowa Sabą dreptał król, klaskał w dłonie dwór.
Nie, nie, nie znacznie wcześniej nad Wisłą w dziewcząt pole.
Tak, tak, tak iskrą słońca się bawił jaskiniowiec.
O Madison śpiewało słońce, śmiejąc się.
Wzbudzony mamut wołał w głos - nie wiem co to jest?

Nie, nie, nie znacznie wcześniej nad Wisłą w dziewcząt pole
Tak, tak, tak iskrą słońca się bawił jaskiniowiec.
O Madison śpiewało słońce, śmiejąc się.
Wzbudzony mamut wołał w głos - nie wiem co to jest?
Nie wiem, nie wiem - co to jest!

Oryginalne wykonanie: http://www.youtube.com/watch?v=wDoZbcg--hw

wtorek, 31 marca 2009

Free again



Free again
Back to being free again
Back to being me again
With all my precious freedom,
my precious, precious freedomOn my own
Back to being on my own
Back to live the life I'd known
Before I ever knew him,
before I ever knew himFree again,
independent me , free again
Time to call up all the crowd
Raise the roof and shout out loud
Time to have a party, a party
Lucky me, take a look at lucky, lucky me
Take a look and you can see
How much I love my freedom, my precious, precious freedom
Simple me, complicated, simple me
Back to where I used to be before I ever knew him
Before I ever knew him...
Free again, lucky, lucky me
Free again
Back in circulation, now,
Time for celebration, now
Time to have a party, a party...
Free again, independent me free again
Time to call up all the crowd
Raise the roof and shout out loud
Time to have a party!
Lucky me, take a look at lucky, lucky me
Back to where I used to be!
Back to where I used to be !
Free again...
Free again...
Free...